niedziela, 27 marca 2016

WIOSENNY LOOK

 Hej wszystkim! :) 
Dziś chce zaprezentować Wam wiosenny look. Nie miałam czasu na wymyślanie stylizacji, bo dużo się działo przez te 2 tygodnie i nawet o tym nie myślałam, ale postanowiłam sie zabrać za to w czwartek. Ogarnęłam fotografa, wzięłam pierwsze lepsze ubrania z szafy i na sesję! Nawet nie miałam czasu go wstawić dopiero dziś to robię.. Myślałam, że cykanie zdjęć na bloga jest proste ...myliłam się! Pierwszy raz nie wiedziałam jak pozować haha :D Wybaczcie,że mało pokazuje twarz na tych zdjęciach, ale wiatr tak wiał, ze włosy mi mi ją zasłaniały, uhh. Myślę ,ze nie są aż takie złe i da się je oglądać. Obiecuje ,że następnym razem będzie lepiej,chyba :D 

Zapraszam do oglądania :) 

 
















BLUZKA- TALLY WEIJL
KOSZULA- SINSAY
KURTECZKA- AMISU
LEGINSY- TALLY WEIJL
BUTY- ADIDAS

Pozdrawiam i życzę Wesołego Alleluja :)



środa, 16 marca 2016

AVON - PIĘKNO JEST W TOBIE.

 Cześć wybaczcie,że tak długo mnie tu nie było ale miałam bardzo dużo rzeczy na głowie. Postaram się to nadrobić :) Dziś tematem mojego postu będzie AVON . W dzisiejszych czasach każda z Was ma do niego dostęp,ponieważ bardzo dużo dziewczyn zostaje konsultantkami, ja również nią jestem. Osobiście bardzo polecam, ponieważ zaledwie rozpowszechnianie katalogów po znajomych, składnie zamówień i dostarczenie ich do klientów daje niezły zastrzyk gotówki :) Wiadomo,że im większe zamówienie, tym większe są zarobki więc wymaga to jednak niemałego zaangażowania :) Ale wracając do tematu, chcę wam przedstawić kilka kosmetyków, które moim zdaniem są godne polecenia :)


 
EYELINER LUXE - jednym ruchem rysuje precyzyjną kreskę o intensywnym kolorze, 
który szybko wysycha i jest bardzo trwały :) 
  


 
TUSZ Z SERUM LUXE - nadaje rzęsą objętość, wspomaga ich wzrost i 
wzmacnia, zapewniając 
oczom piękną i gęstą oprawę :)


 
PUDER PRASOWANY LUXE - puder zapewnia luksusowo gładką skórę i idealnie matowe zakończenia. Dzięki pigmentom rozpraszającym światło ukrywa niedoskonałości i wygładza cerę :) 


  
KREMOWO-PUDROWY PODKŁAD- 3w1 matujący podkład, puder i korektor :)
zapewnia idealnie niewidoczne krycie :)



 
DIAMENTOWE KONTURÓWKI DO OCZU- rysuje diamentowo lśniące kreski 
i są bardzo trwałe :) 


 
MATOWA SZMINKA- nadkłada się gładko i lekko,
nie wysusza ust i zapewnia nawilżenie 
oraz nadaje trwały, kryjący, matowy kolor :)




 
ZESTAW DO STYLIZACJI BRWI -przy użyciu wosku
wygładza brwi, natomiast
cień podkreśla kształt (jest bardzo trwały)


 
GĄBECZKA DO MODELOWANIA TWARZY 


 
SERUM NA ZNISZCZONE KOŃCÓWKI- wygładza łuski włosa i regeneruje suche,rozdwojone
końcówki oraz włosy są lśniące, miękkie i gładkie w dotyku :)


 
REGENERUJĄCO-ODŻYWCZA MASECZKA DO TWARZY-pochłania sebum
i usuwa martwy naskórek, przywracając cerze zdrowy, młodzieńczy blask :)

   

 
WYGŁADZAJĄCA MASKA BŁOTNA DO CIAŁA- wygładza skórę i pozostawia 
długotrwały piękny zapach :) 


 
OLEJEK W SPRAYU Z POŁYSKUJĄCYMI DROBINKAMI-nadaje skórze miękkość,
złocisty połysk dzięki czemu ciało wygląda piękniej :)




 
NAWILŻAJĄCO-WYGŁADZAJĄCY ŻEL DO GOLENIA- do łatwego golenia maszynką
nie zostawia podrażnień, koi i wygładza skórę :)



To są własnie kosmetyki, które gorąco polecam. Wszystkie przetestowałam i jestem z nich zadowolona :) W następnym poście przedstawię wam jakąś stylizację na wiosnę, co Wy na to? :)
 Pozdrawiam i Całuje :*

czwartek, 3 marca 2016

WŁASNORĘCZNE WYKONANE.

Siemanko! :*
Bardzo dużo dziewczyn prosiło mnie , abym zrobiła post o spodenkach, które zrobiłam własnoręcznie ze starych spodni. :) Uwierzcie mi, nie było w tym nic trudnego ,ani drogiego :)
Potrzebne produkty :
-Wybielacz do ubrań ACE
-zwykły PAPIER ŚCIERNY 600
- dozownik ( np od płynu do mycia okien)
-nożyczki

Ułożyłam równo spodnie i odmierzyłam długość od kroku. Następnie odcięłam na ukos niepotrzebną część nogawki. Dolną część spodenek tarłam papierem ściernym tak długo,aż pojawił się efekt postrzępionych nitek. Następnie zmieniłam nakrętkę od ACE na dozownik , powiesiłam spodenki na lince i pryskałam je z bliska w miejsca, gdzie powinny się rozjaśnić. Wy nałóżcie preparat na tę część, która najbardziej wam odpowiada (ja wybrałam dolną ). Po upływie 20 minut na dworze spodenki już zrobiły się białe, jednakże ACE ma bardzo specyficzny i drażniący zapach, toteż radziłabym zostawić je na dłużej, a następnie wyprać by zapach znikł . Oto cała filozofia ! :)
Zapraszam do oglądania zdjęć :)